Judasz Iskariota – los przesądzony z góry?

judasz

Nie tak dawno poruszaliśmy tematykę tego, czy los człowieka jest narzucony już w momencie przyjścia na świat(fatum ciążące na nim przez całe jego ziemskie pielgrzymowanie) czy sam decyduje w jakim kierunku podąży jego życie osobiste czy zawodowe, artykuł dokładniej tutaj. Dziś skupimy się na postaci nieco kontrowersyjnej i postrzeganej jako negatywny przykład, lecz na podstawie życia tego apostoła również można wyciągać pouczające wnioski, więc poniższa lektura na pewno nie pójdzie na marne.

Judasz Iskariota był bez wątpienia najbardziej kontrowersyjnym Apostołem Jezusa. Nie tylko sprzedał on Zbawcę za 30 srebrników, ale i jako jedyny nie został uznany świętym. Jednak nie była to jednoznacznie negatywna postać, gdyż wedle przekazu św. Mateusza porzucił on swe wynagrodzenie i popełnił samobójstwo, co świadczy o tym, iż nie była to osoba pozbawiona sumienia i skrupułów.

Za Judaszem nie przepadał żaden z ewangelistów, jednak szczególnie niekorzystnie wypowiadał się na jego temat św. Jan, który wprost mówił o nim diabeł wśród Apostołów. Jednak sprawdzonych informacji na jego temat jest stosunkowo niewiele, o wiele więcej krąży legend i podań ludowych, które to mogą wyjaśnić wiele z jego czynów. Niestety nie mamy stuprocentowej pewności co do ich prawdziwości, a część wręcz zakrawa o mity.

Co do narodzin Judasza, znane jest podanie mówiące o tym, że już przed jego narodzeniem przepowiedziano mu udział w niecnym zdarzeniu. Jego matka miała wizję, w której doświadczyła informacji, iż jej syn sprowadzi nieszczęście na cały naród Izraelski. Opowiedziała to swojemu mężowi, który postanowił pobyć się dziecka. Dziecko zostało wrzucone do kosza, a następnie wodami popłynęło do jednego z wybrzeży. Tam zostało przygarnięte przez królową, która nie miała własnego dziecka, więc szczególnie ucieszyła się ona z faktu, że może przygarnąć Judasza, jednak nikt nie wiedział o tym, iż nie jest to prawdziwe dziecko królowej. Następnie jednak zaszła w ciążę i urodziła swoje pierwsze dziecko. Jednak wraz z rozwojem dzieci dostrzegła ona, iż Judasz znęca się fizycznie nad swoim przybranym bratem. Legenda podaje dalej, iż w przypływie emocji królowa wyjawiła prawdę, po czym Judasz zabił brata i uciekł. Podjął on służbę u Poncjusza Piłata, z czym wiąże się dalsza część jego historii. Jego szef poprosił go bowiem o zerwanie jabłka z sąsiedniego sadu. Podczas „kradzieży” natknął się on na ogrodnika, którego również zabił. Paradoksalnie okazało się, iż zabity ogrodnik był jego prawdziwym ojcem, o czym powiadomiła Judasza prawdziwa matka. Skruszony Judasz postanowił udać się do przebywającego akurat w pobliżu proroka, aby znaleźć odkupienie grzechów. Tym prorokiem okazał się być Jezus z Nazaretu.


Natomiast inne podanie wskazuje, iż Judasz w ogóle nie istniał, a został on wykorzystany w Nowym Testamencie dla pokazania najgorszego oblicza Żydów i jako reprezentant pewnego odłamu Semitów, który to był najbardziej nieprzychylny Chrystusowi. W późniejszych latach wykorzystywano Judasza jako narzędzie walki z Żydami i innowiercami, gdyż właśnie do tego Apostoła porównywano wszystkich przeciwników Kościoła Katolickiego. W niektórych odłamach kościołów funkcjonuje to do dziś.

Wiele informacji pojawiło się też w ostatnim czasie na temat rzekomej ewangelii napisanej przez Judasza. Jest to zwyczajowa nazwa pewnego apokryfu odnalezionego w Egipcie w 1978 roku. W przeciwieństwie do wszystkich innych ewangelii, ta Judasza napisana jest w formie dialogu z Jezusem Chrystusem. Ponadto jest on pisany w trzeciej osobie, co może wskazywać na to, iż nie była ona spisywana przez Judasza, ale świadka rozmowy. Manuskrypt napisany jest w języku koptyjskim, co także jest swoistym ewenementem. Od 2004 roku, przy wsparciu National  Geographic odbywała się renowacja i tłumaczenie całego dokumentu. Renowacja była konieczna ze względu na liczne ubytki i spore trudności z odczytaniem treści oryginału. Co do autora tego manuskryptu do dziś krąży wiele plotek i spekulacji. Sama treść jednak także jest mocno kontrowersyjna i rzuca nieco inne światło na to, co było dotychczas wiadome. Historia podana w manuskrypcie jest wręcz kompletnym przeciwieństwem nowotestamentowego rozumienia roli Judasza. Tutaj jest on opisany jako część planu zbawienia, bez którego Jezus nie mógłby ponieść męczeńskiej śmierci. Apokryf opisuje ostatnie godziny przed pojmaniem Jezusa i podaje, iż to sam Chrystus prosi Judasza o wydanie go przed sąd. Treść tak zwanej ewangelii Judasza ujrzała światło dzienne w 2006 roku i od tego czasu jest stale kontrolowana.

W Kościele Katolickim Judasz podawany jest jako jednoznacznie negatywna postać, jednak niektóre autorytety starają się go bronić. W końcu nie ma pewności co do tego, że nie działał on będąc opętanym przez szatana. Do tego także dochodzi późniejsze samobójstwo Judasza, które oznacza wyrzuty sumienia i chęć jego rehabilitacji poprzez samokaranie. Inni przedstawiciele Kościoła podają natomiast, iż nie było winą Judasza, iż Bóg wybrał właśnie jego do wypełnienia planu względem Chrystusa. W końcu ktoś musiał go wydać, aby mógł poprzez ukrzyżowanie odkupić winy całego świata. Jego wydanie Zbawiciela nie było przecież bezcelowe, tylko konieczne do spełnienia planu. Trudno jest się jednoznacznie opowiedzieć po którejkolwiek ze stron. Każdy ma swoje racje.